Mimo, że czasem może o tym zapominamy, dość oczywiste jest, że warunkiem niezbędnym do osiągnięcia szczęścia i spełniania marzeń są prawdziwi przyjaciele w naszym życiu. Nawiązanie, dbanie i utrzymanie głębszej relacji nie jest jednak rzeczą prostą. Tym bardziej, że coraz więcej z nas zmienia miejsce zamieszkania nawet kilkukrotnie w ciągu życia: dawniej ludzie często mieszkali cały czas w jednym miejscu i osoby, którymi się otaczali najczęściej znali niemal od urodzenia. Taki styl sprzyjał stałym relacjom. Dziś jednak, coraz więcej z nas zmienia miejsce zamieszkania: czy to wyjeżdżając na studia, na praktkę czy do pracy. Takie zmiany powodują często, że znajdujemy się w otoczeniu, w którym nie znamy nikogo i w związku z tym może dość szybko może nas dopaść samotność. Często nie wiemy, gdzie można poznać nowych znajomych, co wydaje się nie być takie proste… W dalszej części znajdziecie kilka wskazówek (wypróbowanych w większości osobiście), gdzie warto poszukać.
Duże miasto
“Jedyne lekarstwo dla znużonych życiem w gromadzie: życie w wielkim mieście. To jedyna pustynia, jaka jest dziś dostępna.” (Albert Camus) albo też “Życie miejskie: miliony ludzi, których dzieli wspólna samotność.” (Henry David Thoreau) Niestety jest w tych dwóch cytatach dużo prawdy. Wielkie metropolie skupiają często miliony wręcz ludzi, ale duża część z nich doświadcza owego dziwnego poczucia: samotności wśród ludzi, a właściwie tłumu.
“Umiej być przyjacielem, znajdziesz przyjaciela”.
Co jednak gdy to nie takie proste? Gdzie poznać ludzi? (ale bez desperacji
). Najważniejsze, to chcieć i mieć oczy i uszy szeroko otwarte. Poniżej podaję kilka (sprawdzonych w większości osobiście!) sposobów, jak jeszcze można sobie pomóc. Niektóre mogą się wydawać naprawdę oczywiste, ale jednak czasem zdarza się zapomnieć nawet o tym.
- zróbmy rozeznanie i popytajmy znajomych/rodzinę, czy nie znają kogoś w mieście, w którym zamierzamy zamieszkać. Jeżeli okaże się, że tak, to już wszystko staje się dużo łatwiejsze. Najczęściej ludzie, zwłaszcza młodzi są dziś otwarci i chętnie poznają nowe osoby. Jeśli zaprosi nas ktoś na spotkanie lub jakąś imprezę, droga do poznania kolejnych osób jest już bardzo krótka
Tak przy okazji: tego typu działania to wstęp do tzw. networkingu, czyli budowania siatki znajomych. - zamieszkajmy w pokoju w mieszkaniu, gdzie też mieszkają inni ludzie, przynajmniej na początek. Wiadomo, że dużo zależy od szczęścia, ale może się zdarzyć, że nasi współlokatorzy okażą się ciekawymi i otwartymi ludźmi, a to z kolei znacznie może ułatwić nam początek w nowym miejscu.
- portale społecznościowe, jak np. Facebook czy odpowiednie dla danego miasta fora internetowe. Często tam właśnie piszą osoby, które też są nowe i szukają znajomych. Pamiętaj, że nie ma w tym nic złego, że napiszesz na danej grupie, że chętnie poznasz kogoś. Wiele osób ma niepotrzebne opory, a warto się przełamać, bo nic nie tracimy, a można wiele zyskać.
- Couch Surfing – już wspominałam o tym serwisie na tym blogu. Warto jednak pamiętać, że ludzie zarejestrowani chętnie nie tylko oferują bezpłane noclegi, ale (na odpowiednich grupach) umawiają się na spotkania lub imprezy razem. Niewątpliwą zaletą jest fakt, że w większości są to ludzie otwarci na innych i o podobnym sposobie myślenia.
- wyjścia do galerii/koncerty/inne eventy – warto znów się przełamać i nie bać się iść nawet samemu. W dużych miastach sporo ludzi tak robi i też można tam spotkać nowe osoby, w dodatku o podobnych często gustach muzycznych, artystycznych, etc.
- idealnym sposobem też na poznanie nowych, ciekawych osób jest też wolontariat. Więcej o możliwościach działania znajdziecie np. tutaj.
- ostatnie, ale i może nawet najważniejsze…. uśmiechaj się i bądź miły/a, po prostu. Uśmiech wywołuje uśmiech i uprzejmość, no i od razu mamy pozytywny obraz naszej osoby, a stąd już krótka droga do nowych znajomości
Powodzenia!
1 comment
Happiness is easy? | Limitations live only in our minds says:
August 27, 2010 at 12:01 pm (UTC 1)
[...] do prawdy leży w ich samotności. Człowiek nie jest samotną wyspą, ale istotą społeczną i potrzebujemy innych, aby być szczęśliwymi. Najważniejsze jak zwykle jest znaleźć tzw. “złoty [...]