<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Limitations live only in our minds</title>
	<atom:link href="http://www.imaginery.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.imaginery.pl</link>
	<description>If we use imagination, the possibilities become limitless...</description>
	<lastBuildDate>Mon, 08 Aug 2011 13:47:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Z dostawą do domu</title>
		<link>http://www.imaginery.pl/ogolne/z-dostawa-do-domu/</link>
		<comments>http://www.imaginery.pl/ogolne/z-dostawa-do-domu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Aug 2011 13:47:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>autor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.imaginery.pl/?p=203</guid>
		<description><![CDATA[Któż z nas nie lubi smacznie zjeść? Cieżko oprzeć sie woni aromatycznych potraw, które cieszą nasze podniebienie. Jednak pęd dnia codziennego, powoduje, że mamy coraz mniej czasu na przygotowanie naszch ulubionych posiłków. Jeżeli już zdecydujemy się na gotowanie to najczęściej są to proste, szybkie dania, które nie wymagają wielkiego wysiłku. Jeżeli natomiast nie mamy ochoty, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Któż z nas nie lubi <a title="smacznie" href="http://www.smakuje.pl/" target="_blank">smacznie</a> zjeść? Cieżko oprzeć sie woni aromatycznych potraw, które cieszą nasze podniebienie. Jednak pęd dnia codziennego, powoduje, że mamy coraz mniej czasu na przygotowanie naszch ulubionych posiłków. Jeżeli już zdecydujemy się na gotowanie to najczęściej są to proste, szybkie dania, które nie wymagają wielkiego wysiłku. Jeżeli natomiast nie mamy ochoty, ani czasu na pichcenie w naszej kuchni, decydujemy się na wyjście do lokalu lub … sięgamy po telefon lub przez internet zamawiamy posiłek prosto do domu czy pracy.</p>
<p>Zamawianie dań staje się coraz bardziej popularne, rośnie także różnorodność potraw, które są dostarczane. Jeszcze kilka lat temu do wyboru była co najwyżej pizza, obecnie wybór jest szeroki: od <a title="tradycyjnej kuchni polskiej" href="http://kobieta.wp.pl/kat,26299,title,Polska-kuchnia-wraca-do-lask,wid,8681945,wiadomosc.html/" target="_blank">tradycyjnej kuchni polskiej</a>, aż po chińskie sushi czy włoskie makarony. Wystarczy jeden telefon i lada chwila pyszne dania  pojawią się na naszym stole. Bez godzin spędzonych w kuchni i w kolejce podczas zakupów.</p>
<p><a title="catering" href="http://www.smakuje.pl/catering" target="_blank">Catering</a> często jest jedynym rozwiązaniem dla osób pracujących do późna. W ten sposób mogą one zamówić ciepłe danie do pracy i zjeść je o najbardziej odpowiadającej im porze (np. obiadowej).  Dzięki temu chronią swój organizm przed rozregulowaniem i <a title="niestrawnoscia" href="http://urodaizdrowie.pl/niestrawnosc" target="_blank">niestrawnością.</a> Wiadomo przecież, że późne jedzenie jest niezdrowe, tak jak i długie przerwy między kolejnymi posiłkami. Dostawa prosto do domu uratuje nas także przy nagłej wizycie niespodziewanych gości, którzy pojawili się właśnie w naszych progach, a my mamy pustą lodówkę. Nie musimy się wówczas denerwować, wybiegać do sklepu i w ekspresowym tempie przygotowywać jakiegokolwiek dania. Zamiast nerwowej krzątaniny możemy rozluźnić się, zadzwonić i spokojnie oczekiwać na dostawę, ciesząc się przy tym rozmową z przyjaciółmi.</p>
<p>Należy także wspomnieć o jednym z ważnych atutów, jakie ma zamawianie jedzenia przez internet czy telefon. Otóż dania takie mogą urozmaicić nasze menu i nierzadko wprowadzają atmosferę małego święta, szczególnie jeśli w domu są dzieci, które przepadają np. za pizzą, a zwykle nie jedzą jej codziennie. Czasami, nie mamy po prostu pomysłu ani chęci na spędzanie czasu w kuchni, wówczas świetnym pomysłem okazuje się sięgnięcie po telefon i zamówienie. Dodatkowo zaoszczędzony czas możemy przeznaczyć na budowanie relacji z naszymi bliskimi i odpoczynek, zamiast tracić go na zakupach spożywczych, zmywaniu i sprzątaniu po obiedzie.</p>
<p>Jeśli rzeczywiście nasze życie nabrało tak szalonego tempa, że nawet nie jesteśmy wstanie myśleć o gotowaniu, to przy zamawianiu kolejnego obiadu, powinniśmy pamiętać o urozmaicaniu naszego jadłospisu, np. kolejny obiad niech będzie inny od poprzedniego. Warto korzystać z bogatej oferty dań, a zamiast pizzy możemy zamówić coś bardziej tradycyjnego i zdrowego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.imaginery.pl/ogolne/z-dostawa-do-domu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sny i marzenia</title>
		<link>http://www.imaginery.pl/ogolne/sny-i-marzenia/</link>
		<comments>http://www.imaginery.pl/ogolne/sny-i-marzenia/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Aug 2010 07:08:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>autor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Marzenia i szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[marzenia]]></category>
		<category><![CDATA[sen]]></category>
		<category><![CDATA[sny]]></category>
		<category><![CDATA[spać]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.imaginery.pl/?p=138</guid>
		<description><![CDATA[Mimo postępu nauki, zagadka istoty snu i ludzkiego umysłu wciąż nie jest do końca rozwikłana. Ile i jak spać, żeby się wyspać, skąd się biorą i co znaczą nasze sny?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.imaginery.pl/wp-content/uploads/2010/08/22857_R_by_virra_pixelio.de_.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-140" title="22857_R_by_virra_pixelio.de" src="http://www.imaginery.pl/wp-content/uploads/2010/08/22857_R_by_virra_pixelio.de_-225x300.jpg" alt="" width="180" height="240" /></a>Sny to wciąż nie do końca zbadany element ludzkiej aktywności. Podczas snu następuje zniesienie świadomości i ten czas mózg zużywa na restrukturyzację naszych struktur pamięciowych. Wielu badaczy poświęca większość swojego czasu pracy naukowej na próby wyjaśnienia fenomenu ludzkiego umysłu podczas spania, ale jest to bardziej skomplikowane niż mogłoby się wydawać. Wiemy już, że sen człowieka jest wielofazowy i na przemian występują REM (sen płytki, paradoksalny)  i EREM (sen głęboki, długofalowy). Ale wiele szczegółów pozostaje wciąż niewyjaśnionych.<br />
Śniąc możemy przeżyć wszystko: latać, nurkować z delfinami w głębinach oceanu, swobodnie latać w kosmosie&#8230; Podczas snu uwalniane są wszystkie nasze fantazje i <a href="http://www.imaginery.pl/ogolne/marzenia/">marzenia,</a> często te najgłębiej skrywane, a z niektórych to możemy sobie nawet nie zdawać sprawy. Jak dobrze spać, aby&#8230; się wyspać i było to przyjemne?</p>
<p><span id="more-138"></span><strong>Długość snu</strong><br />
Sen jest niezbędnym warunkiem do prawidłowego funkcjonowania. Już jedna nieprzespana noc znacząco obniża nasze zdolności psychofizyczne, a przede wszystkim wpływa na spadek aktywności intelektualnej. Nieprawdą jest to, że każdy człowiek może &#8216;wytrenować&#8217; swój umysł do tego, aby spać 3-4 godziny, jak to podobno udawało się Einsteinowi czy też niektórym milionerom podobno. Oczywiście możemy przeżyć śpiąc tak krótko przez pewien okres, ale nie należy bynajmniej oczekiwać, że będziemy wtedy zupełnie normalnie funkcjonować. Eksperymenty na szczurach pokazały, że już po kilku tygodniach bez snu po prostu umierały. Niestety! Bo o ileż więcej mielibyśmy wówczas czasu na inne działania! Uczeni podają, że przeciętnie w ciągu życia przesypiamy aż&#8230; 20 lat. Prawdą jest to, że zapotrzebowanie na sen jest cechą indywidualną, nieco inną w przypadku każdego człowieka i należy po prostu spać tyle, aby czuć się dobrze. Średnio dorośli ludzie śpią 7-8 godzin, a np. niemowlę przesypia ich aż 16.</p>
<p><strong>Jak dobrze spać i śnić  dobre sny</strong><br />
Aby nie mieć problemów z bezsennością (zmora dzisiejszych czasów!) sen nie był kolejnym stresen, przede wszystkim wyeliminować możliwie najwięcej czynników stresogennych z naszego życia, aby nie miały one przełożenia na nieprzyjemne, wręcz denerwujące i stresogenne sny. Wiem, że to tak tylko łatwo się mówi&#8230; Jest też nieco inna możliwość: można nauczyć się specjalnych technik relaksacyjnych do zastosowania przed snem, pomóc może np.przywołanie i wizualizacja jakiejś bardzo miłej sytuacji z naszego życia albo posterowanie naszymi myślami tak by skierować je na neutralny tor. Na rynku dostępnych jest wiele książek traktujących o tym temacie. Warto też zadbać o odpowiednią atmosferę sypialni, najbardziej optymalną sytuacją jest taka, gdy w danym pomieszczeniu tylko śpimy, a pracujemy gdzie indziej, aby sypialnia kojarzyła nam się tylko z odpoczynkiem, relaksem. Aha, i absolutnie nie bierzmy regularnie tabletek na sen, to już absolutna ostateczność! Sen po tego typu środkach jest mniej wartościowy niż &#8220;wywołany&#8221; naturalnie, warto o tym pamiętać.</p>
<p><strong>Świadomy sen</strong><br />
Przeżywając tzw. świadomy sen możemy świadomie sterować naszym  zachowaniem, ponieważ zdajemy sobie sprawę z tego, że śnimy i że otacza nas wyimaginowane otoczenie. Badania  pokazują, że ok. 20% ludzkości przeżyło choć raz tego typu sen. W ramach ciekawostki mogę powiedzieć, że na świecie powstały specjalne  placówki organizujące zajęcia, których uczestnicy uczą się jak wywoływać  tego typu sny, gdyż odpowiednio poprowadzone, może to być bardzo ciekawe doświadczenie.</p>
<p><strong>Znaczenie snów</strong><br />
Od wieków ludzie wierzą w ukryte znaczenie snów i usiłują rozwikłać ich tajemnice. Powstało wiele książek, tzw. senników, wyjaśniających ich symbolike, a w dobie internetu oczywiście wiele z nich można znaleźć i w sieci. Problemem jednak pozostaje &#8230; różna interpretacja tych samych czynników. Warto sięgnąć po tego rodzaju publikacje jako ciekawostkę, ale tak jak w przypadku horoskopów astralnych czy tarota, ważny jest odpowiedni dystans do tego zagadnienia.</p>
<p>A więc &#8230; śpijmy dobrze i śnijmy cudowne sny!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.imaginery.pl/ogolne/sny-i-marzenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Happiness is easy?</title>
		<link>http://www.imaginery.pl/ogolne/happiness-is-easy/</link>
		<comments>http://www.imaginery.pl/ogolne/happiness-is-easy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Aug 2010 07:45:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>autor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Marzenia i szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[marzenia]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaźń]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[znajomi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.imaginery.pl/?p=92</guid>
		<description><![CDATA[Szczęście i jego istota stanowi przedmiot rozważań ludzkich od zarania dziejów. Najważniejsze, to żyć w zgodzie z sobą i podążać za swoimi marzeniami.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.imaginery.pl/wp-content/uploads/2010/08/27962_R_K_B_by_Verena-N._pixelio.de_.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-98" title="27962_R_K_B_by_Verena-N._pixelio.de" src="http://www.imaginery.pl/wp-content/uploads/2010/08/27962_R_K_B_by_Verena-N._pixelio.de_-225x300.jpg" alt="" width="180" height="240" /></a>Szczęście </strong><br />
Definicja mówi, że jest to: <em>&#8220;emocja  spowodowana doświadczeniami ocenianymi przez podmiot jako pozytywne.&#8221;</em> (pl.wikipedia.org)<br />
Ponadto jeden z myślicieli powiedział także, że: <em>&#8220;Szczęście to to, czego prawdopodobnie w życiu nie osiągniemy, ale na   jego szukanie warto poświęcić całe życie.&#8221;</em> Ja mimo wszystko wolę jednak wierzyć, że uda się to osiągnąć prędzej czy później każdemu, jeśli tylko naprawdę tego chce.<em><br />
</em>A więc tak naprawdę szczęście to cel każdego ludzkiego życia i końcowy etap naszych  wszelkich dążeń, mimo że różnych dróg są miliardy, tak jak i ludzi&#8230; To  także powód naszego podążania za <a href="http://www.imaginery.pl/ogolne/first-pos/"><strong>marzeniami</strong> </a>i wyobraźnią, bo  szczęście w końcu właśnie zaczyna się od marzeń, a o nich jest ten blog. A więc jak to jes w końcu: is happiness easy?</p>
<p><span id="more-92"></span></p>
<p>Słowa zawarte w pytaniu to tytuł  platynowej płyty wydanej w 2006  roku przez Myslovitz, a jedna z najbardziej popularnych piosenek pochodzących z tego albumu to &#8220;Mieć czy być&#8221;. Dla wielu stała się ona wręcz kultowym utworem, wyrażającym to co w głębi czują, a być może nie zawsze potrafią to wyrazić.</p>
<p><em>&#8220;Strach  przed lataniem i głód doświadczeń.</em><em><br />
Wstyd przed mówieniem sobie &#8220;nie wiem&#8221;.<br />
Ogromna siła wyobrażeń,<br />
To nie przypadek, że jesteśmy razem.</em></p>
<p><em>Już teraz wiem, </em> <em><br />
Wszystko trwa, dopóki sam, tego chcesz.<br />
Wszystko trwa, sam dobrze wiesz,<br />
Że upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być<br />
codziennym zdumieniem&#8230;&#8221;</em></p>
<p>O szczęściu powiedziano i napisano już bardzo wiele, niemożliwe wręcz jest podsumowanie i przedstawienie wszystkich wysuniętych hipotez i wniosków.</p>
<p><strong>Jak być szczęśliwym</strong><br />
Żeby osiągnąć szczęście musimy podążać za naszymi  pragnieniami, to dość oczywiste, prawda? Jednak tutaj pojawia się pewien problem, który jest bolączką wielu ludzi, a mianowicie, że nie wiedzą, czego  tak naprawdę chcą. Albo też: wydaje im się tylko, że wiedzą&#8230; Wydaje im się najlepsze to, co wprowadza u innych zachwyt. Często oznacza to dobra materialne: luksusowa willa, drogi samochów, konto z sześciocyfrową sumą na koncie&#8230; Tylko zastanówmy się: gdyby to rzeczywiście był wyznacznik szczęścia, to jak wytłumaczyć fakt, że wielu bogatych jest nieszczęśliwych lub wręcz cierpi na depresję? Moim zdaniem klucz do prawdy leży w ich samotności. Człowiek nie jest samotną wyspą, ale istotą społeczną i <a href="http://www.imaginery.pl/czas-wolny/przyjaciele/">potrzebujemy innych</a>, aby być szczęśliwymi. Najważniejsze jak zwykle jest znaleźć tzw. &#8220;złoty środek&#8221; we wszystkim, co jednak oczywiście nie jest łatwym zadaniem.</p>
<p><strong>Trochę teorii</strong><br />
Wielu naukowców zajmuje się badaniem szczęścia, czynników, które je powodują i od których zależy. Najsłynniejszą bodaj próbą hierarchizacji potrzeb jako warunkiem bezwzględnym dla osiągnięcia szczęścia podjął słynny amerykański psycholog Abraham Maslow. Stworzył on bardzo znaną w nauce tzw. &#8216;<strong>piramidę Maslowa&#8217;.</strong> Kolejne jej stopnie to:</p>
<ul>
<li>potrzeby fizjologiczne – głód, pragnienie, sen</li>
<li>potrzeba bezpieczeństwa<a title="Bezpieczeństwo" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Bezpiecze%C5%84stwo"></a></li>
<li>potrzeba przynależności i miłości<a title="Miłość" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87"></a></li>
<li>potrzeba szacunku<a title="Szacunek" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Szacunek"></a></li>
<li>potrzebę samorealizacji</li>
</ul>
<p>Istotę stanowi zrozumienie, że zanim nie zaspokoimy potrzeb niższego rzędu, nie będzie możliwe przejście do kolejnego etapu, rozumianego jako potrzeba wyższego rzędu. Innymi słowy: najpierw musimy być najedzeni i wyspani, żeby móc się skupić na jakichkolwiek innych odczuciach. Dość oczywiste? A jednak teoria ta dokonała rewolucji w dziedzinie psychologii, bo nikt wcześniej nie ujął problemu w tak przystępny sposób.</p>
<p>Oprócz tego istnieją oczywiście setki, jak nie nawet tysiące innych teorii wyjaśniających fenomen szczęsliwości. Nie bez powodu już od zarania dziejów niemal, od kiedy pojawił się <em>homo sapiens </em>zagadnienie to stanowi centralny punkt rozważań filozoficznych. Sokrates, Platon czy Arystoteles większość swoich prac poświęcili na badanie i rozważanie istoty szczęścia.<br />
Punktem wspólnym większości rozpraw o szczęsciu był wniosek, że najważniejsze to znać siebie i żyć zgodnie ze swoimi przekonaniami i systemem wartości.</p>
<p>Podsumując powyższy tekst można dodać też to, co mawiają  niektórzy mądrzy, a mianowicie, że z życia dostaniesz tyle, ile będziesz  miał odwagę wziąć. A <em>więc: <strong>nie bójmy się zmian, szukajmy, sięgajmy po szczęście i bądźmy szczęśliwi!</strong></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.imaginery.pl/ogolne/happiness-is-easy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Język wcale nie taki obcy?</title>
		<link>http://www.imaginery.pl/czas-wolny/79/</link>
		<comments>http://www.imaginery.pl/czas-wolny/79/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Aug 2010 13:15:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>autor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czas wolny]]></category>
		<category><![CDATA[Języki]]></category>
		<category><![CDATA[języki obce]]></category>
		<category><![CDATA[kursy]]></category>
		<category><![CDATA[metody]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.imaginery.pl/?p=79</guid>
		<description><![CDATA[Każdy z nas ma inny najbardziej optymalny sposób przyswajania sobie wiedzy. Dlatego decydując się na naukę języka warto wybrać najlepszy dla nas sposób.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.imaginery.pl/wp-content/uploads/2010/08/65441_R_by_Sonja-Winzer-www.Bildbouquet.de_pixelio.de_.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-80" title="65441_R_by_Sonja-Winzer-www.Bildbouquet.de_pixelio.de" src="http://www.imaginery.pl/wp-content/uploads/2010/08/65441_R_by_Sonja-Winzer-www.Bildbouquet.de_pixelio.de_-300x225.jpg" alt="" width="240" height="180" /></a><em>&#8220;</em><em>The roots of education are bitter, but the fruit is sweet. </em></strong><em><strong>&#8220;</strong><br />
</em>Co do o przydatności języków obcych w dzisiejszych czasach, nie muszę chyba nikogo dziś przekonywać (jeżeli jednak, to zapraszam do lekury <a href="http://www.imaginery.pl/czas-wolny/jezyk-obcy">poprzedniego wpisu</a> ). Ale posunę się trochę dalej i powiem, że moim zdaniem dziś bez języków obcych wręcz nie da się żyć i dostać dobrej pracy. Popyt na zajęcia językowe rośnie jak mi się czasem wydaje wręzc lawinowo. Przed podjęciem ostatecznego wyboru formy edukacji lingwistycznej, warto dobrze się rozeznać w temacie i ofercie dostępnej obecnie na rynku. Poniżej znajdziecie krótką ściągawkę.<span id="more-79"></span></p>
<p><strong>Gdzie i jak się uczyć</strong><br />
Można powiedzieć, że w dzisiejszych czasach istnieje wręcz przymus władania obcym językiem. Sytuacja taka  spowodowała, iż jest to wielki (i wciąż stosunkowo jeszcze nie przepełniony) rynek, a więc i potencjalne olbrzymie  pieniądze. W związku z tym, jak grzyby po deszczu wyrastają nowe szkoły  językowe oraz coraz więcej ludzi oferuje prywatne lekcje. Każdy człowiek  ma inne predyspozycje i sposoby optymalnej nauki. Warto wypróbować  wiele różnych metod, aby znaleźć tę najbardziej efektywną dla siebie.</p>
<p>Najpopularniejsze metody to:</p>
<ul>
<li><strong>szkoły językowe</strong> &#8211; każda jest inna, oferuje różne języki, liczebności  grup, ilości poziomów i ceny&#8230;  Corocznie między innymi przez tygodnik Newsweek tworzony jest ranking szkół języka angielskiego. Przed  wybraniem danej szkoły warto zatem zapoznać się dokładnie z jej ofertą i  także, a może przede wszystkim zasięgnąć opinii obecnych lub byłych uczniów: czy to w internecie na  różnych forach czy popytać znajomych i rodzinę. Takie opinie + rankingi  + oferta szkoły w efekcie na pewno pozwolą nam dobrze wybrać.</li>
<li><strong>prywatne lekcje </strong>- oferowane najczęściej przez studentów danych  filologii. Plusem jest na pewno indywidualne podejście i duża elastyczność, minusem dla  niektórych może być brak możliwości porównania swoich rezultatów z  innymi.</li>
<li><strong>metoda Callana </strong>- jak twierdzą jej autorzy na stronie <a href="http://www.metodacallana.org">metody</a> : &#8220;  skraca ona  4-krotnie czas studiowania języka angielskiego. Jest to  metoda  odpowiednia dla studentów wszystkich narodowości, w każdym wieku, bez   względu na cel studiowania i indywidualne zdolności językowe.&#8221; Jej  podstawą jest system który polega na tym, że : &#8220;Każdy słuchacz jest  zmuszony do słuchania i mówienia przez całą lekcję,  nie  jest możliwe  być obecnym w klasie i nie uczyć się. Cała  lekcja odbywa się w języku  angielskim &#8211; nauczyciel przez cały czas zadaje  pytania, a słuchacze  muszą na nie odpowiadać. Pozwala to słuchaczom na przełamanie  bariery<br />
nieśmiałości i pomaga opanować płynność mówienia &#8211; każdy  mówi równie  intensywnie, szybko i łatwo osiągając zdolność do  konwersacji w języku  angielskim.&#8221;</li>
<li><strong>metoda SITA </strong>- jest to bodaj najbardziej  kontrowersyjna metoda nauki.  Jak twierdzą autorzy na <a href="http://www.sita.pl/">stronie www metody</a>: &#8220;Jest to sposób  na intensywny wypoczynek w stanie relaksu,                              który poprawia samopoczucie i zdrowie człowieka&#8221;. &#8220;wykorzystuje ona  najnowsze  odkrycia naukowe dotyczące wpływu stanu relaksu  człowieka                              na jego zdolność percepcji i zapamiętywania   informacji&#8221;. Minusem na pewno jest wysoka cena zarówno specjalnego  urządzenia, jak i samych już kursów.</li>
<li><strong>kursy językowe za granicą </strong>-  coraz bardziej popularne. Łączą w sobie  przyjemne z pożytecznym. Podczas spędzania wakacji w obcym kraju,  poznajemy ludzi i kulturę, a przy okazji uczymy się obcego języka.  Minusem najczęściej jest relatywnie wysoka cena, aczkolwiek poza lipcem i  sierpniem (np. we wrześniu, kiedy studenci wciąż mają wolne) ceny  znacznie spadają i stają się dostępniejsze.</li>
<li><strong>fiszki ze słówkami </strong>- stara jak świat forma nauki, a jednak udowodniono gdzieś bodaj nawet naukowo,  że  łatwiej się zapamiętuje słówka w ten sposób. Plusem niezaprzeczalnym  jest to, że można je zabrać wszędzie ze sobą i np. w autobusie nie  tracić czasu. Minusem może być monotonność&#8230;</li>
<li>nie do pominięcia są oczywiście także&#8230; <strong>zagraniczni znajomi</strong>! chyba najprzyjemniejsza forma nauki i też w zależności od stopnia zażyłości może być najbardziej efektywna! <img src='http://www.imaginery.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </li>
<li>inne formy: tak jak dynamicznie zmienia się świat i pojawiają się nowe wynalazki, tak i metody nauki nie pozostają bez zmian.</li>
</ul>
<p>Podsumowując: szeroki wachlarz dostępnych na rynku form nauki sprawia, że każdy kto chce znajdzie coś dla siebie, co oznacza, że&#8230; nie ma już żadnych wymówek i czas do nauki!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.imaginery.pl/czas-wolny/79/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Polacy nie gęsi, swój język mają&#8221;- no tak, ale&#8230;</title>
		<link>http://www.imaginery.pl/czas-wolny/jezyk-obcy/</link>
		<comments>http://www.imaginery.pl/czas-wolny/jezyk-obcy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Aug 2010 10:46:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>autor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czas wolny]]></category>
		<category><![CDATA[Języki]]></category>
		<category><![CDATA[angielski]]></category>
		<category><![CDATA[języki obce]]></category>
		<category><![CDATA[kursy]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[studia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.imaginery.pl/?p=67</guid>
		<description><![CDATA[Znajomość języków obcych to dziś konieczność, a angielski jest językiem międzynarodowym. Może dodatkowo warto też zgłębić tajniki jakiegoś innego?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.imaginery.pl/wp-content/uploads/2010/08/117370_R_by_MaryL_pixelio.de_.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-70" title="117370_R_by_MaryL_pixelio.de" src="http://www.imaginery.pl/wp-content/uploads/2010/08/117370_R_by_MaryL_pixelio.de_-300x231.jpg" alt="" width="168" height="130" /></a><strong>Wszyscy ludzie uśmiechają się w tym samym języku</strong><br />
Taak&#8230; święta racja, owszem. Tylko&#8230; co zrobić, jeżeli do porozumienia nie wystarczy nam tylko uśmiech, lecz potrzebujemy jakiś konkretnych informacji lub po prostu chcemy z kimś porozmawiać? Odpowiedź jest prosta: nauczyć się języka obcego! Znajomość jakiegoś języka otwiera przed nami nowe, niedostępne do tej pory możliwości. Dzięki temu, że potrafimy się porozumiewać z wieloma ludźmi, możemy dużo łatwiej spełniać niekóre ze swoich <a href="http://www.imaginery.pl/wp-admin/post.php?post=1&amp;action=edit">marzeń,</a> np. te o <a href="http://www.imaginery.pl/wp-admin/post.php?post=9&amp;action=edit">podróżach</a>.<br />
Ponadto mówienie w innym języku niż ojczysty to świetne ćwiczenie dla mózgu!</p>
<p><span id="more-67"></span></p>
<p><strong>Angielski<br />
</strong>Wg danych sprzedażowych firmy ESKK sp. z o.o. za okres 01.01.2008-31.08.2008 najbardziej popularne języki wśród Polaków, to:<br />
1.	        angielski	                    50,0%<br />
2.	        niemiecki	                    11,6%<br />
3.	        włoski	                          6,6%<br />
4.	        hiszpański	                 6,2%<br />
5.	         francuski	                    5,4%<br />
6.	        norweski	                     4,3%<br />
7.	        holenderski	               2,5%<br />
8.	         japoński	                     2,1%<br />
9.	        rosyjski	                        1,9%<br />
10.	     szwedzki	                     1,6%</p>
<p>Nie dziwi miażdżąca wręcz przewaga angielskiego (przez wielu żartobliwie nieuważany już w sumie za język obcy <img src='http://www.imaginery.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  &#8211; wybrało go niemal pięć razy więcej osób niż drugi na liście niemiecki i blisko 8 razy więcej niż trzeci w zestawieniu włoski. Jak podaje autor <a href="http://www.nauka-jezykow.yoyo.pl/">strony o językach obcych</a> opisując przydatność angielskiego:</p>
<ul>
<li>87% wszystkich  istniejących stron internetowych jest w języku angielskim</li>
<li>Niemalże wszystkie kiedykolwiek wydane książki na świecie dostępne są po angielsku</li>
<li>Wiele prac naukowych nie jest w ogóle tłumaczonych na języki narodowe, bo wyniki badań i wszelkie wynalazki zmieniają się bardzo szybko, więc istnieje duże ryzyko, że staną się bardzo szybko nieaktualne, zwłaszcza w dziedzinach takich jak biologia, chemia, informatyka czy medycyna</li>
<li> Angielski jest językiem świata nauki. Już w 1997 roku 95%  artykułów w &#8220;Science Citation Index&#8221; była po angielsku, mimo że  tylko 50% z nich była od angielskojęzycznych autorów.</li>
<li>Ponad 1.500.000.000 ludzi na całym świecie zna język  angielski, a kolejne 1.000.000.000 jest w trakcie nauki.</li>
<li>Większość międzynarodowych konferencji i innych eventów przeprowadzana jest właśnie w języku angielskim.</li>
</ul>
<p><strong>Angielski, Niemiecki, <strong>a może&#8230; suahili?</strong></strong></p>
<p>W związku z olbrzymią popularnością języków europejskich takich jak ww. powoduje, że swoistą niszą na rynku stają się języki egzotyczne, w których brakuje wciąż tłumaczy na język polski. Najłatwiejszym (i najtańszym!) sposobem nauki egzotycznego języka (poza wyjazdem, do którego oczywiście też zachęcam!) są &#8230; studia.<br />
Ciekawą opcją, o której ostatnio usłyszałam jest  np. <strong>etnolingwistyka</strong> dostępna do tej pory tylko na uczelni w  Poznaniu.<em> </em>Etnolingwistyka to <em>&#8220;dziedzina badań lingwistycznych,  której przedmiotem są  wzajemne związki między językami, myśleniem,  zachowaniem się człowieka i  rzeczywistością, to znaczy między formalną  strukturą języka panującą  powszechnie a resztą kultury społeczności  posługującej się danym  językiem.&#8221; </em>(źródło: Wikipedia). W skrócie: studenci tego kieunku  uczą się jednego popularnego języka (najczęściej angielskiego lub  niemieckiego), a oprócz tego jednego egzotycznego, w zależności od roku  akademickiego mogą to być np. chiński, koreański, japoński, farsi (posługują się nim w  Iranie)  czy nawet&#8230; baskijski! Oczywiście istnieje cały wachlarz różnorodnych  studiów językowych, wystarczy zapoznać się z ofertą studiów dostępnych  na uczelniach w interesujących nas miastach.</p>
<p>Studia językowe proponują zarówno odpowiednie instytuty niemalże wszystkich uczelni państwowych, jak i cała rzesza uczelni prywatnych. Tylko od nas zależy, tajniki jakiego języka chcielibyśmy zgłębiać&#8230; w <a href="http://www.imaginery.pl/czas-wolny/79/">następnym poście </a>o tym, jakie możliwości nauki proponuje nam rynek i co wybrać&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.imaginery.pl/czas-wolny/jezyk-obcy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podróże vol. 3 – dookoła globu</title>
		<link>http://www.imaginery.pl/podroze/podroze-vol-3/</link>
		<comments>http://www.imaginery.pl/podroze/podroze-vol-3/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Aug 2010 08:55:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>autor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czas wolny]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[dookoła świata]]></category>
		<category><![CDATA[fundusze]]></category>
		<category><![CDATA[informacje]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[podróż]]></category>
		<category><![CDATA[round the world]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.imaginery.pl/?p=52</guid>
		<description><![CDATA[Podróż dookoła świata – to wbrew pozorom wcale nie jest niemożliwe. Najtrudniejsze są początki, więc warto wiedzieć, jak zacząć organizację takiej wyprawy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.imaginery.pl/wp-content/uploads/2010/08/22206_R_by_derhueby_pixelio.de_.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-53" title="OLYMPUS DIGITAL CAMERA" src="http://www.imaginery.pl/wp-content/uploads/2010/08/22206_R_by_derhueby_pixelio.de_-300x225.jpg" alt="" width="210" height="158" /></a>Round The World?</strong><br />
A może by tak dookoła świata?&#8230; Czemu nie?! To łatwiejsze niż Wam się wydaje.</p>
<p>Dziś świat zmienia się niesamowicie szybko, wciąż za czymś gonimy tracąc często gdzieś po drodze poczucie sensu czegokolwiek. Popularnie i fachowo zwie się to &#8220;wypaleniem zawodowym&#8221;. Coraz więcej ludzi decyduje się w takiej sytuacji odejść z obecnej pracy, spakować plecak i wyruszyć w podróż w poszukiwaniu przygody życia&#8230; To jedna grupa. Druga, także liczna to ludzie młodzi, którzy podczas takiej podróży chcą odnaleźć siebie, znaleźć to, co chcieliby w życiu robić i czego dokładnie oczekują. Kilka wskazówek jak się w ogóle zabrać za organizację takiej wyprawy życia znajdziecie poniżej.</p>
<p><span id="more-52"></span><strong>Kasa, kasa, kasa&#8230;</strong><br />
Jak zwykle w przypadku podróży pieniądze są największą przeszkodą. Ale i na to można znaleźć sposób, przecież jako Polacy jesteśmy bardzo kreatywnym i zaradnym narodem. Nie polecam jednak zaciągania olbrzymich kredytów na ten cel, szkoda wiązać się miłością jednostronną z bankiem <img src='http://www.imaginery.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  a i potem trzeba w końcu i tak go spłacić, wiadomo. Najpopularniejszym środkiem zaradczym przed brakiem płynności finansowej podczas podróży jest &#8230; zgromadzenie wystarczających oszczędności. Jak? Ile ludzi, tyle pomysłów: truskawki w Holandii, opiekunka w Niemczech, kelnerka w Wielkiej Brytanii&#8230; Dlaczego wszystko poza granicami Polski? Bo tak szybciej, łatwiej i przede wszystkim niestety wciąż dużo, dużo więcej można zarobić, szczególnie w przypadk tego typu prac, udając się za granicę. Kilka miesięcy pracujemy, ciułamy trochę grosza i &#8230; motywujemy się ustalonym w międzyczasie planem podróży.<br />
<a href="http://www.imaginery.pl/podroze/podroze-gdzie-spac/">Gdzie i jak warto nocować</a> oraz <a href="http://www.imaginery.pl/podroze/podroze-vol-2-jak-jechac/">jak podróżować,</a> pisałam już wcześniej.</p>
<p><strong>Skąd informacje</strong><br />
Z pomocą przychodzi jak zwykle &#8230; Internet. Istnieje wiele serwisów internetowych, w których ludzie opisują swoje  historie, którzy już takie podróże mają za sobą oraz podróżnicze fora internetowe. Inne źródła to: znajomi znajomych, kluby podróżników działających w corac większej ilości miast, wspomniany już wcześniej couchsurfing&#8230; Nie pozostaje nic, jak dać się zainspirować i ponieść fantazji!</p>
<p><strong>Round The World Ticket</strong><br />
W przypadku podróży dookoła świata najbardziej popularne są bilety typu RTW,  czyli Round The World, które stanowią kilka połączonych ze sobą lotów  pozwalających na okrążenie całego globu. Pakietowa kombinacja pozwala  zaoszczędzić nam nawet 50% kwoty, którą musielibyśmy wydać w przypadku  kupowania każdego biletu z osobna. Warto przed wyborem ostatecznym poszukać w internecie, popytać znajomych i na forach. Generalnie ważne, aby znać mniej więcej swoją pożądaną trasę i poszukać wtedy najlepszej opcji.</p>
<p><strong>Alternatywa dla RTW</strong><br />
Część podróżników decyduje się na jeszcze inny krok i wymyślają jakiś motyw przewodni swojej podróży, np. dwójka popularnych już podróżników od kilku miesięcy podróżuje dookoła świata&#8230; drogą lądową. Ich przygody i trasę można śledzić na blogu tejże pary. Inni zwiedzają świata autostopem: zarówno tradycyjnym jak i jachto- czy promostopem.</p>
<p><strong>Podróż i droga<br />
</strong></p>
<p>Ważny jest nie cel, ale sama droga, tak uważa wielu globtroterów i absolutnie się z tym zgadzam. I jeszcze warto pamiętać, że  każda nawet długa droga musi się zacząć od małego kroku&#8230; Słowem: nie bójmy się, dajmy się zainspirować i &#8230; ruszajmy w drogę! Poniższy cytat to ulubiona dewiza wielu podróżników, warto zapamiętać i wziąć sobie do serca.</p>
<p><strong><em>&#8220;Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś,  niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap  w żagle  pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.&#8221;</em></strong></p>
<p><strong><em>Mark Twain<br />
</em></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.imaginery.pl/podroze/podroze-vol-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podróże vol. 2. Jak jechać?</title>
		<link>http://www.imaginery.pl/podroze/podroze-vol-2-jak-jechac/</link>
		<comments>http://www.imaginery.pl/podroze/podroze-vol-2-jak-jechac/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Aug 2010 13:46:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>autor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czas wolny]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[autostop]]></category>
		<category><![CDATA[loty]]></category>
		<category><![CDATA[podróż]]></category>
		<category><![CDATA[tanie linie]]></category>
		<category><![CDATA[transport]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.imaginery.pl/?p=26</guid>
		<description><![CDATA[ Wyjeżdżamy. Mamy już ustalone: cel, noclegi i towarzystwo wyprawy. Pozostaje kwestia transportu: autostop, tanie linie, a może pociąg lub autobus?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.imaginery.pl/wp-content/uploads/2010/08/448629_R_K_by_Ulla-Trampert_pixelio.de_.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-35" title="448629_R_K_by_Ulla-Trampert_pixelio.de" src="http://www.imaginery.pl/wp-content/uploads/2010/08/448629_R_K_by_Ulla-Trampert_pixelio.de_-199x300.jpg" alt="" width="199" height="300" /></a>Czym jeździć?</strong><br />
Hmm&#8230; No dobrze,  załóżmy, że wiemy już, że chcemy jechać. Wiemy też gdzie i z kim, i gdzie (mniej więcej przynajmniej) będziemy spać-&gt;zobacz  <a href="http://www.imaginery.pl/podroze/podroze-gdzie-spac/">tutaj</a>.<br />
To  najważniejsze w takim razie mamy już za sobą. Pozostaje jeszcze  zadecydować&#8230; CZYM pojedziemy? Żądnym przygód i nowych znajomości  polecam autostop, a na dalsze, ale nadal korzystne wyjazdy polecam tanie  linie lotnicze, które przeżywają swój prawdziwy renesans w ostatnich  latach. Na końcu znajdziecie także kilka inne możliwości poruszania się podczas podróżowania.</p>
<p><span id="more-26"></span></p>
<p><strong>Tani transport, czyli  jak i czym się przemieszczać</strong><br />
1. Autostop &#8211; ma tylu zwolenników ilu i  przeciwników. A może tylko pozornie? Z moich doświadczeń wynika, że  wielu zdeklarowanych przeciwników po prostu&#8230; boi się spróbować choć  raz. Pokutuje wśród ludzi przekonanie, że to jest bardzo niebezpieczne,  niedzisiejsze i w ogóle bez sensu. Tymczasem należy przestrzegać tylko  kilku podstawowych zasad hitch-hikingowych podróży i &#8230; heja! można  ruszać w darmową podróż <img src='http://www.imaginery.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<ul>
<li>po pierwsze: w miarę  możliwości najlepiej unikać “łapania stopa” w pojedynkę. Idealna  sytuacja to taka, gdzie jadą dwie osoby, a najlepiej różnej płci:  chłopak i dziewczyna. Minimalizuje to ryzyko zabrania autostopowiczki w  celach innych niż tylko podwiezienie&#8230; Choć też z drugiej strony znam  sporo dziewczyn/kobiet, które zjeździły autostopem pół świata i nic  absolutnie im się nie stało</li>
<li>po drugie: stańmy na  drodze w miejscu widocznym, ale i takim, żeby kierowca miał miejsce i  mógł zgodnie z przepisami (przynajmniej w miarę;) się zatrzymać</li>
<li>po trzecie: bagaż.  Najlepiej jak najmniejszy, no i najlżejszy, w końcu najczęściej  zamierzamy wtedy podróżować jako tzw. backpacker, czyli z plecakiem  noszonym niemalże cały czas przez nas samych. A ponadto kierowcy  chętniej zabiorą kogoś z małym bagażem niż z olbrzymią walizką ważącą  kilkadziesiąt kilogramów &#8211; Panie, kosmetyki występują też w małych  opakowaniach!</li>
<li>po czwarte: na wszelki wypadek upewnijmy się,  że w kraju, po którym zamierzamy podróżować w taki sposób, autostop  jest legalny&#8230; chodzi już nawet nie tylko o ew. kary czy mandaty, ale i  o chęć ludzi i ich przyzwyczajenie do zapierania autostopowiczów.  Wskazówka: nawet, jeśli oficjalnie zabronione jest stanie na poboczu  drogi z wyciągniętą ręką, zawsze można popytać kierowców na stacjach  benzynowych, czy akurat któryś nie wybiera się w naszym kierunku</li>
<li>po piąte: możemy  wykorzystać zdobycze techniki i także&#8230; tzw. CB, czyli radio  samochodowe, za pośrednictwem którego kierowcy się komunikują,  informując np. o patrolach policyjnych czy zakorkowanej drodze. Równie  dobre mogą popytać przez nie, czy akurat może ktoś nie wybiera się w  kierunku naszego celu, tj. oczywiście warto używać tego urządzenia,  jeśli nasz kurs z obecnym kierowcą zbliża się do końca i szukami  “przesiadki”.</li>
</ul>
<p><strong><br />
2. Tanie linie lotnicze</strong><br />
Na dalszych trasach  bardziej praktyczne będzie jednak użycie drogi powietrznej. Minęły  czasy, kiedy lot za mniej niż 1000zł np. do Hiszpanii był uważany za  superatrakcyjny &#8211; wbrew pozorom nie było to wcale aż tak dawno temu!  Dziś przy rozkwicie tanich linii, możemy latać już za praktycznie kilka  euro. I TAK, to jest prawda, nie wierzcie tym, co mówią, że zawsze potem  i tak się robi z tego kilkaset&#8230; oczywiście zależy to od wielu  czynników, ale przy dobrym ‘polowaniu’ może się okazać, że znajdziecie  bilety za &#8230; 10 euro w dwie strony! kilka tippów:</p>
<ul>
<li>bilety absolutnie  kupujemy samodzielnie przez internet, biura podróży pobierają (dość  spore zazwyczaj) prowizje&#8230;</li>
</ul>
<ul>
<li>dwaj najpopularniejsi  przewoźnicy: Ryanair i Wizzair naliczają od każdego zakupionego biletu  kilka (najczęściej 5 euro) prowizji. Jednakże&#8230;. istnieje jeden typ  karty, który jest zwolniony z tego typu opłaty. Warto zainwestować w  taką kartę, cena jej wyrobienia zwróci się nam już po zakupieniu jednego  biletu <img src='http://www.imaginery.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </li>
<li>jeśli jedziemy gdzieś na kilka dni spróbujmy zmieścić się w  bagaż podręczny. Przy odpowiednim spakowaniu i selekcji rzeczy  dopuszczalne 10kg to wcale nie tak mało!  i uwaga zarówno jak na  dopuszczalne rozmiary jak i ciężar, na coraz większej ilości lotnisk,  także i ten bagaż jest mierzony i ważony&#8230; w przypadku głównego bagażu  UWAGA, za każdy nadprogramowy kilogram możecie zapłacić nawet&#8230; 20  euro! czyli w sumie tyle co cała walizka.</li>
<li>nie ma większego sensu  dokupywanie tzw. “Priority board”, czyli pierwszeństwa wejścia na  pokład &#8211; suma summarum i tak wszyscy pasażerowie wchodzą razem, ci  ‘priorytetowi’ co najwyżej chwilkę wcześniej. Miejsca i tak muszą być,  więc szkoda tych nawet ‘tylko kilku euro <img src='http://www.imaginery.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </li>
</ul>
<p><strong><br />
3. Inne pomysły i  środki komunikacji</strong><br />
Oczywiście godne polecenia są środki lokalnego transportu jak  pociągi czy autobusy. Często (np.na Ukrainie  i dalszych krajach wschodnich są bardzo tanie), a czasem, jak np. w Europie zachodniej możemy za kilkugodzinną podróż zapłacić nawet 100euro i więcej! Dlatego warto wcześniej zaczerpnąć odpowiednich informacji, żeby się nie przeliczyć i nie zostać bankrutem&#8230;<br />
No to już wiemy dużo, więc nie pozostaje nic innego, jak &#8230; ruszyć w drogę!</p>
<p>PS. A może by tak <a href="http://www.imaginery.pl/podroze/podroze-vol-3/">dookoła świata?</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.imaginery.pl/podroze/podroze-vol-2-jak-jechac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podróże vol. 1- gdzie spać?</title>
		<link>http://www.imaginery.pl/podroze/podroze-gdzie-spac/</link>
		<comments>http://www.imaginery.pl/podroze/podroze-gdzie-spac/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Aug 2010 12:06:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>autor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czas wolny]]></category>
		<category><![CDATA[Marzenia i szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[couch surfing]]></category>
		<category><![CDATA[hostel]]></category>
		<category><![CDATA[nocleg]]></category>
		<category><![CDATA[podróż]]></category>
		<category><![CDATA[spanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.imaginery.pl/?p=9</guid>
		<description><![CDATA[Podróże to częste marzenie, jednak wielu wydaje się to być nieosiągalne. W artykule znajdują się wskazówki gdzie spać, żeby było i tanio i interesująco :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Podróże</strong></p>
<p><a href="http://www.imaginery.pl/wp-content/uploads/2010/08/klein-R_K_B_by_Rainer-Sturm_pixelio.jpg"><img class="size-medium wp-image-17  alignleft" src="http://www.imaginery.pl/wp-content/uploads/2010/08/klein-R_K_B_by_Rainer-Sturm_pixelio-224x300.jpg" alt="" width="182" height="243" /></a>Popularny dziennikarz  muzyczny Marek Niedźwiecki powiedział w jednym z wywiadów: “Marzyłem o podróżach  na końce świata i wymarzyłem je sobie. <strong>Trzeba marzyć… No i szczęśliwej  podróży!</strong>”<br />
Taak&#8230;  tylko, że jak wszyscy wiemy sam proces <a href="http://www.imaginery.pl/ogolne/first-pos/">marzenia </a>nie zabierze nas  jeszcze na drugi koniec świata&#8230; Wielu ludzi <a href="http://www.imaginery.pl/czas-wolny/sny-i-marzenia/">śni </a>o  podróżach, najlepiej  daaaleko, czasem nawet jak   najdalej to możliwe od  miejsca w którym się obecnie znajdują. Większość   wciąż porzuca ten  pomysł jeszcze na etapie ‘zarodka’ z różnych powodów. Prawdą  jest jednak też to, że  coraz  więcej osób  decyduje się na próbę realizacji swoich pomysłów. Jak więc pomóc sobie?</p>
<p>Najczęstszą przeszkodą są: brak czasu i pieniędzy. Na to pierwsze  receptę musi już znaleźć każdy sam indywidualnie dla siebie, ale odnośnie funduszy, to  można kilka rzeczy<a href="http://www.imaginery.pl/podroze/podroze-vol-3/"> podpowiedzieć.</a> W pierwszej  części postaram się dać kilka wskazówek, jak i gdzie tanio, czyli innymi  słowy ekonomicznie (i co może nawet ważniejsze: interesująco) nocować  podczas podróży.</p>
<p><span id="more-9"></span></p>
<p><strong>Gdzie spać?</strong></p>
<p>Wiadomo, najłatwiej   (i najdrożej!!!) spać w hotelach. Jak wszyscy wiemy, występują różne  hotele: luksusowe, średniej klasy, ładnie zwane ekonomiczne; duże, małe;  stare, odremontowane, nowoczesne, ładne, brzydkie&#8230; Zazwyczaj jednak  bezosobowe. Mam inną propozycję&#8230;<br />
1. “Serfowanie kanapowe” &#8211; mówi Wam to  coś? Nie? a <strong>Couch Surfing?</strong> to coraz bardziej popularny sposób nocowania  podczas podróży. ok, ale&#8230; co to jest dokładniej? To strona internetowa  projektu, który umożliwia wyszukiwanie bezpłatnych noclegów na całym  świecie. Został założony w 2003 roku i skupiał początkowo tylko  znajomych założyciela, ale wraz z upływem czasu rozrósł się do  niebotycznych rozmiarów (obecnie ponad 2 mln użytkowników!) i wciąż się  rozwija. Każdy kto chciałby pod swój dach przyjąć na jedną lub więcej  nocy jakiegoś podróżnika, rejestruje się w systemie uzupełniając  odpowiednie dane, np. w jakiej części mieszka, z kim, jakiego typu  nocleg może zaoferować i dla ilu osób. Później, gdy chcemy gdzieś  jechać, wystarczy tylko wyszukać odpowiednie miasto, wybrać naszego  potencjalnego gospodarza i &#8230; w drogę! Niesamowite, prawda? ale działa &#8211;  sprawdzone!<br />
Wskazówki dla serferów-żółtodziobów:</p>
<ul>
<li>serwis to swego  rodzaju także portal społecznościowy, na którym spotykają się podobni do  siebie ludzie, po spotkaniu z kimś z organizacji (nie bez powodu adres  strony kończy się literkami .org) ludzie piszą sobie opinie(=czyli miłe  słowa), aby podnieść ich wiarygodność, gdyby później chcieli gdzieś  wyjechać, to chętniej zostaną przyjęci przez kolejnych kałczserferów.  Dlatego jeśli macie znajomych w serwisie warto poprosić ich o napisanie  kilku słów na wasz temat, a ponadto jeśli skorzystacie z  noclegu/spotkania warto wymienić się opiniami z inną osobą</li>
<li>korzystając z czyjejś  gościnności absolutnie nie należy jej nadużywać! nie na miejscu jest  wyjadanie nie swojej żywności (ale to chyba oczywiste <img src='http://www.imaginery.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> , za to jak  najbardziej właściwe jest przygotowanie pierogów czy innego polskiego  dania(tj. jeśli umiemy oczywiście je przyrządzić&#8230; choć zazwyczaj i tak  obcokrajowcy doceniają sam fakt kilkugodzinnego sterczenia w kuchni  przy jakimś dziwnym cieście <img src='http://www.imaginery.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  i/lub też przywiezienie uwielbianej przez  obcokrajowców Żubrówki.</li>
</ul>
<p>Podobną inicjatywą jest  hospitalityclub.com, czyli po prostu klub gościnności i działa na  podobnych zasadach.</p>
<p>2.  Hostele &#8211; spaliście kiedyś w jednym pomieszczeniu z 18 osobami? Nie? To  musicie spędzić noc w jednym z hosteli! A mówiąc poważnie, to jest to  dość ekstremalny przykład. Fakt, że kilkuosobowe pokoje to norma, ale na  tym polega cały urok hostelowy. Warto przed zarezerwowaniem hostelu  poszukać informacji w internecie, gdyż dobrze wybrany może się okazać  dla nas źródłem nowych znajomych jak i tanim miejscem noclegowym. Ceny  noclegów są najczęściej kilku- lub kilkunastokrotnie niższe niż w  hotelach.<br />
Uwaga!  Niektóre sieci hostelowe wprowadziły ograniczenia wiekowe dla swoich  gości, najczęściej jest to wiek maksymalnie 35 lat, dlatego jeśli  jesteśmy ciut starsi metryką, warto sprawdzić przepisy hostelowe.<br />
Gdzie najlepiej szukać  hosteli?<br />
<a href="http://www.hostelbookers.com/">http://www.hostelbookers.com</a></p>
<p>http://www.hosteltouristworld.com</p>
<p><a href="http://www.hostelworld.com/">http://www.hostelworld.com</a><br />
Uwaga! często ceny  noclegów nawet w tych samych hostelach różnią się w zależności od  serwisu, więc warto to sprawdzić przed ostatecznym wyborem <img src='http://www.imaginery.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Trafnych wyborów zatem!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.imaginery.pl/podroze/podroze-gdzie-spac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Inni ludzie</title>
		<link>http://www.imaginery.pl/czas-wolny/przyjaciele/</link>
		<comments>http://www.imaginery.pl/czas-wolny/przyjaciele/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 09:29:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>autor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czas wolny]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Marzenia i szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[duże miasto]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaźń]]></category>
		<category><![CDATA[samotność]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[znajomi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.imaginery.pl/?p=123</guid>
		<description><![CDATA[Każdy z nas potrzebuje innych ludzi do szczęścia. To oczywiste. Co zrobić jednak, gdy jesteśmy w nowym miejscu (np. dużym mieście) i nikogo nie znamy?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.imaginery.pl/wp-content/uploads/2010/08/freundschaft.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-126" title="freundschaft" src="http://www.imaginery.pl/wp-content/uploads/2010/08/freundschaft-237x300.jpg" alt="" width="190" height="240" /></a>Mimo, że czasem może o tym zapominamy, dość oczywiste jest, że <strong>warunkiem niezbędnym </strong>do osiągnięcia <a href="http://www.imaginery.pl/ogolne/happiness-is-easy/">szczęścia</a> i spełniania <a href="http://www.imaginery.pl/ogolne/first-pos/">marzeń</a> są <strong>prawdziwi przyjaciele </strong>w naszym życiu. Nawiązanie, dbanie i utrzymanie głębszej relacji nie jest jednak rzeczą prostą. Tym bardziej, że coraz więcej z nas zmienia miejsce zamieszkania nawet kilkukrotnie w ciągu życia: dawniej ludzie często mieszkali cały czas w jednym miejscu i osoby, którymi się  otaczali najczęściej znali niemal od urodzenia. Taki styl sprzyjał stałym relacjom. Dziś jednak, coraz więcej z nas  zmienia miejsce zamieszkania: czy to wyjeżdżając na studia, na praktkę czy do pracy. Takie zmiany powodują często, że znajdujemy  się w otoczeniu, w którym nie znamy nikogo i w związku z tym może dość szybko może nas dopaść samotność. Często nie wiemy, gdzie można poznać nowych znajomych, co wydaje się nie być takie proste&#8230;  W dalszej części znajdziecie kilka wskazówek (wypróbowanych w większości osobiście), gdzie warto poszukać.</p>
<p><span id="more-123"></span></p>
<p><strong>Duże miasto</strong><br />
&#8220;<em>Jedyne lekarstwo dla  znużonych życiem w gromadzie: życie w wielkim mieście. To jedyna  pustynia, jaka jest dziś dostępna.</em>&#8221; (Albert Camus) albo też “<em>Życie  miejskie: miliony ludzi, których dzieli wspólna samotność.” </em>(Henry David  Thoreau) Niestety jest w tych dwóch cytatach dużo prawdy. Wielkie  metropolie skupiają często miliony wręcz ludzi, ale duża część z nich  doświadcza owego dziwnego poczucia: samotności wśród ludzi, a właściwie  tłumu.<br />
<em><br />
<strong>“Umiej być  przyjacielem, znajdziesz przyjaciela</strong></em><strong>”. </strong><br />
Co jednak gdy to nie takie  proste? Gdzie poznać ludzi? (ale bez desperacji <img src='http://www.imaginery.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  ). Najważniejsze, to  chcieć i mieć oczy i uszy szeroko otwarte. Poniżej podaję kilka  (sprawdzonych w większości osobiście!) sposobów, jak jeszcze można sobie  pomóc. Niektóre mogą się wydawać naprawdę oczywiste, ale jednak czasem  zdarza się zapomnieć nawet o tym.</p>
<ul>
<li>zróbmy rozeznanie i  popytajmy znajomych/rodzinę, czy nie znają kogoś w mieście, w którym  zamierzamy zamieszkać. Jeżeli okaże się, że tak, to już wszystko staje  się dużo łatwiejsze. Najczęściej ludzie, zwłaszcza młodzi są dziś  otwarci i chętnie poznają nowe osoby. Jeśli zaprosi nas ktoś na  spotkanie lub jakąś imprezę, droga do poznania kolejnych osób jest już  bardzo krótka <img src='http://www.imaginery.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Tak przy okazji: tego typu działania to wstęp do tzw. networkingu, czyli budowania  siatki znajomych.</li>
<li>zamieszkajmy w pokoju w  mieszkaniu, gdzie też mieszkają inni ludzie, przynajmniej na początek.  Wiadomo, że dużo zależy od  szczęścia, ale może się zdarzyć, że nasi współlokatorzy okażą się  ciekawymi i otwartymi ludźmi, a to z kolei znacznie może ułatwić nam początek w nowym  miejscu.</li>
<li>portale społecznościowe, jak np. Facebook czy odpowiednie dla  danego miasta fora internetowe. Często tam właśnie piszą osoby, które też są  nowe i szukają znajomych. Pamiętaj, że nie ma w tym nic złego, że  napiszesz na danej grupie, że chętnie poznasz kogoś. Wiele osób ma  niepotrzebne opory, a warto się przełamać, bo nic nie tracimy, a można  wiele zyskać.</li>
<li>Couch Surfing &#8211; już wspominałam o tym  serwisie <a href="http://www.imaginery.pl/podroze/podroze-gdzie-spac/">na tym blogu</a>. Warto jednak pamiętać, że ludzie zarejestrowani  chętnie nie tylko oferują bezpłane noclegi, ale (na odpowiednich grupach) umawiają się na spotkania lub imprezy  razem. Niewątpliwą zaletą jest fakt, że w większości są to ludzie  otwarci na innych i o podobnym sposobie myślenia.</li>
<li>wyjścia do  galerii/koncerty/inne eventy &#8211; warto znów się przełamać i nie bać się  iść nawet samemu. W dużych miastach sporo ludzi tak robi i też można tam  spotkać nowe osoby, w dodatku o podobnych często gustach muzycznych,  artystycznych, etc.</li>
<li>idealnym sposobem też na poznanie nowych, ciekawych osób jest też wolontariat. Więcej o możliwościach działania znajdziecie np. <a href="http://www.imaginery.pl/czas-wolny/cos-dla-innych/">tutaj.</a></li>
<li>ostatnie, ale i może nawet najważniejsze&#8230;. uśmiechaj się i bądź miły/a, po prostu. Uśmiech wywołuje uśmiech i uprzejmość, no i od razu mamy pozytywny obraz naszej osoby, a stąd już krótka droga do nowych znajomości <img src='http://www.imaginery.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </li>
</ul>
<p>Powodzenia!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.imaginery.pl/czas-wolny/przyjaciele/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Coś dla innych</title>
		<link>http://www.imaginery.pl/czas-wolny/cos-dla-innych/</link>
		<comments>http://www.imaginery.pl/czas-wolny/cos-dla-innych/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 09:47:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>autor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czas wolny]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[korzyści]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[w kraju]]></category>
		<category><![CDATA[wolontariat]]></category>
		<category><![CDATA[wolontariusz]]></category>
		<category><![CDATA[za granicą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.imaginery.pl/?p=61</guid>
		<description><![CDATA[Możliwości wolontariackich jest bardzo dużo: do wyboru akcje i projekty zarówno w kraju, jak i za  granicą. Zawsze jest to jednak niesamowite doświadczenie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.imaginery.pl/wp-content/uploads/2010/08/430911_R_by_Rike_pixelio.de_.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-63" title="430911_R_by_Rike_pixelio.de" src="http://www.imaginery.pl/wp-content/uploads/2010/08/430911_R_by_Rike_pixelio.de_-237x300.jpg" alt="" width="190" height="240" /></a><strong>Czyli o wolontariacie słów kilka. </strong></p>
<p>Utkwił mi w pamięci ostatnimi czasy wywiad z jedną z aktorek. Pytana o swoje dzieciństwo powiedziała wtedy, że najwięcej dały jej swego czasu do myślenia słowa mamy, która to gdy córka była smutna radziła jej zawsze: &#8220;<em>wyjdź z domu i zrób przynajmniej dwie rzeczy dla innych, pomóż komuś&#8221;</em>. Dzięki temu zawsze nabierała dystansu do otaczających ją problemów, a i nauczyła się czerpać prawdziwą radość z uszczęśliwiania innych, co według wielu filozofów jest kluczem do szczęśliwości. Ważne jednak, żeby nie kojarzyć wolontariatu tylko z jednym rodzajem pomocy, np. starszym osobom. Możliwości jest mnóstwo. Poniżej kilka małych podpowiedzi <img src='http://www.imaginery.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span id="more-61"></span></p>
<p><strong>Co to jes wolontariat?</strong></p>
<p>Definicji jest wiele, popularna wśród internautów Wikipedia mówi, że: <em>&#8220;<strong>Wolontariat</strong> ( łac.</em><em> volontarius &#8211; dobrowolny) dobrowolna, bezpłatna, świadoma praca na rzecz innych lub  całego społeczeństwa, wykraczająca poza związki  rodzinno-koleżeńsko-przyjacielskie. <strong>Wolontariusz</strong> to osoba pracująca na zasadzie wolontariatu&#8221;</em></p>
<p><strong>Korzyści z bycia wolontariuszem</strong><em> </em></p>
<p>W dzisiejszych czasach wolontariat to nie tylko pomoc drugiej osobie. W cytowanej wcześniej definicji <em>bezpłatna pomoc, nie oznacza, że jest zupełnie bezinteresowna</em>, lecz tylko, że <em>nie otrzymuje się wynagrodzenia materialnego za wykonywaną pracę</em>. W  rzeczywistości jednak wolontariusz bardzo dużo zyskuje poświęcając swój czas na takie zajęcia:  satysfakcję, czasem  także zapełnienie pustki i znalezienie na nowo poczucia  sensu, docenienie przez innych, zwiększenie pewności siebie, odkrycie swoich nowych pasji i nabycie nowych umiejętności. Dzięki tym wszystkim czynnikom oczywiście znacząco zwiększa też swoje szanse i poprawia pozycję na rynku pracy. Nie można też pominąć możliwości nabrania dystansu do dręczących problemów dnia codziennego, wolontariat staje się swoistą odskocznią. Osoby samotne mogą znów poczuć, że są potrzebne.</p>
<p><strong>Wolontariat krajowy<br />
</strong>Możnapomagać w domach dziecka, domach pomocy społecznych, przy różnego rodzaju eventach, pisać artykuły, zbierać fundusze, tłumaczyć, zajmować się promocją&#8230; Możliwości istnieją setki, jak i nie tysiące.<br />
Gdzie szukać? Jak zwykle internet okazuje się być niezastąpiony. W większości dużych miast w Polsce działa jeden z oddziałów Centrum Wolontariatu, którego stronę główną możecie znaleźć t<a href="http://www.wolontariat.org.pl/">utaj.</a><strong> </strong>Warto też pamiętać o organizacjach studenckich, którym zostanie poświęcony niedługo kolejny artykulik.<strong> </strong>Poza internetem czy wizycie w Centrum Wolontariatu warto też rozejrzeć się samodzielnie po mieście, popytać w interesujących nas miejscach, dla chcącego nic trudnego, więc jeśli naprawdę się czegoś szuka, to na pewno coś ciekawego się znajdzie. Zawsze są ludzie, którzy potrzebują naszej pomocy, a ich wdzięczność jest największą i bezcenną nagrodą za włożoną przez nas pracę.<strong></strong></p>
<p><strong>Wolontariat międzynarodowy<br />
</strong>To świetna okazja, aby poznać nowych ludzi, język i kulturę. Ale nie tylko. To też idealna sytuacja, gdzie możemy się naprawdę sprawdzić, przesunąć do tej pory ustawione granice i przez to znacznie poszerzyć horyzonty. Programów są tysiące na całym świecie. Możesz uczyć angielskiego w Nepalu, ratować żółwie na Galapagos, zajmować się edukacją HIV/AIDS gdzieś w Afryce, itp. itd. Z powodu mnogości i różnorodności wolontariatu, przed wyjazdem warto się zastanowić porządnie i znaleźć zajęcie które najbardziej odpowiada naszym oczekiwaniom i predyspozycjom. A przede wszystkim nie bać się niczego i podążać za swoimi marzeniami!</p>
<p>Szukając więcej informacji warto zajrzeć na strony:<br />
<a href="http://www.youth.pl/"><span style="color: #0000ff;"><span style="text-decoration: underline;">www.youth.pl</span></span></a><br />
<a href="http://www.pah.org.pl/"><span style="color: #0000ff;"><span style="text-decoration: underline;">www.pah.org.pl</span></span></a><br />
<a href="http://www.jedenswiat.org.pl/"><span style="color: #0000ff;"><span style="text-decoration: underline;">www.jedenswiat.org.pl</span></span></a><br />
<a href="http://www.schuman.org.pl/"><span style="color: #0000ff;"><span style="text-decoration: underline;">www.schuman.org.pl</span></span></a><br />
<a href="http://www.unvolunteers.org/"><span style="color: #0000ff;"><span style="text-decoration: underline;">www.unvolunteers.org</span></span></a><br />
<a href="http://www.ecovolunteer.org/"><span style="color: #0000ff;"><span style="text-decoration: underline;">www.ecovolunteer.org</span></span></a><br />
<a href="http://www.volunteer.org.nz/"><span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #0000ff;">www.volunteer.org.nz</span></span></a></p>
<p>Pisząc tego posta korzystałam ze strony: <a href="http://wolontariat.ngo.pl">Portal Organizacji Pozarządowych</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.imaginery.pl/czas-wolny/cos-dla-innych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

