Subscribe to RSS feed

«

»

Aug
21

Podróże vol. 2. Jak jechać?

Czym jeździć?
Hmm… No dobrze, załóżmy, że wiemy już, że chcemy jechać. Wiemy też gdzie i z kim, i gdzie (mniej więcej przynajmniej) będziemy spać->zobacz  tutaj.
To najważniejsze w takim razie mamy już za sobą. Pozostaje jeszcze zadecydować… CZYM pojedziemy? Żądnym przygód i nowych znajomości polecam autostop, a na dalsze, ale nadal korzystne wyjazdy polecam tanie linie lotnicze, które przeżywają swój prawdziwy renesans w ostatnich latach. Na końcu znajdziecie także kilka inne możliwości poruszania się podczas podróżowania.

Tani transport, czyli jak i czym się przemieszczać
1. Autostop – ma tylu zwolenników ilu i przeciwników. A może tylko pozornie? Z moich doświadczeń wynika, że wielu zdeklarowanych przeciwników po prostu… boi się spróbować choć raz. Pokutuje wśród ludzi przekonanie, że to jest bardzo niebezpieczne, niedzisiejsze i w ogóle bez sensu. Tymczasem należy przestrzegać tylko kilku podstawowych zasad hitch-hikingowych podróży i … heja! można ruszać w darmową podróż :)

  • po pierwsze: w miarę możliwości najlepiej unikać “łapania stopa” w pojedynkę. Idealna sytuacja to taka, gdzie jadą dwie osoby, a najlepiej różnej płci: chłopak i dziewczyna. Minimalizuje to ryzyko zabrania autostopowiczki w celach innych niż tylko podwiezienie… Choć też z drugiej strony znam sporo dziewczyn/kobiet, które zjeździły autostopem pół świata i nic absolutnie im się nie stało
  • po drugie: stańmy na drodze w miejscu widocznym, ale i takim, żeby kierowca miał miejsce i mógł zgodnie z przepisami (przynajmniej w miarę;) się zatrzymać
  • po trzecie: bagaż. Najlepiej jak najmniejszy, no i najlżejszy, w końcu najczęściej zamierzamy wtedy podróżować jako tzw. backpacker, czyli z plecakiem noszonym niemalże cały czas przez nas samych. A ponadto kierowcy chętniej zabiorą kogoś z małym bagażem niż z olbrzymią walizką ważącą kilkadziesiąt kilogramów – Panie, kosmetyki występują też w małych opakowaniach!
  • po czwarte: na wszelki wypadek upewnijmy się, że w kraju, po którym zamierzamy podróżować w taki sposób, autostop jest legalny… chodzi już nawet nie tylko o ew. kary czy mandaty, ale i o chęć ludzi i ich przyzwyczajenie do zapierania autostopowiczów. Wskazówka: nawet, jeśli oficjalnie zabronione jest stanie na poboczu drogi z wyciągniętą ręką, zawsze można popytać kierowców na stacjach benzynowych, czy akurat któryś nie wybiera się w naszym kierunku
  • po piąte: możemy wykorzystać zdobycze techniki i także… tzw. CB, czyli radio samochodowe, za pośrednictwem którego kierowcy się komunikują, informując np. o patrolach policyjnych czy zakorkowanej drodze. Równie dobre mogą popytać przez nie, czy akurat może ktoś nie wybiera się w kierunku naszego celu, tj. oczywiście warto używać tego urządzenia, jeśli nasz kurs z obecnym kierowcą zbliża się do końca i szukami “przesiadki”.


2. Tanie linie lotnicze

Na dalszych trasach bardziej praktyczne będzie jednak użycie drogi powietrznej. Minęły czasy, kiedy lot za mniej niż 1000zł np. do Hiszpanii był uważany za superatrakcyjny – wbrew pozorom nie było to wcale aż tak dawno temu! Dziś przy rozkwicie tanich linii, możemy latać już za praktycznie kilka euro. I TAK, to jest prawda, nie wierzcie tym, co mówią, że zawsze potem i tak się robi z tego kilkaset… oczywiście zależy to od wielu czynników, ale przy dobrym ‘polowaniu’ może się okazać, że znajdziecie bilety za … 10 euro w dwie strony! kilka tippów:

  • bilety absolutnie kupujemy samodzielnie przez internet, biura podróży pobierają (dość spore zazwyczaj) prowizje…
  • dwaj najpopularniejsi przewoźnicy: Ryanair i Wizzair naliczają od każdego zakupionego biletu kilka (najczęściej 5 euro) prowizji. Jednakże…. istnieje jeden typ karty, który jest zwolniony z tego typu opłaty. Warto zainwestować w taką kartę, cena jej wyrobienia zwróci się nam już po zakupieniu jednego biletu :)
  • jeśli jedziemy gdzieś na kilka dni spróbujmy zmieścić się w bagaż podręczny. Przy odpowiednim spakowaniu i selekcji rzeczy dopuszczalne 10kg to wcale nie tak mało!  i uwaga zarówno jak na dopuszczalne rozmiary jak i ciężar, na coraz większej ilości lotnisk, także i ten bagaż jest mierzony i ważony… w przypadku głównego bagażu UWAGA, za każdy nadprogramowy kilogram możecie zapłacić nawet… 20 euro! czyli w sumie tyle co cała walizka.
  • nie ma większego sensu dokupywanie tzw. “Priority board”, czyli pierwszeństwa wejścia na pokład – suma summarum i tak wszyscy pasażerowie wchodzą razem, ci ‘priorytetowi’ co najwyżej chwilkę wcześniej. Miejsca i tak muszą być, więc szkoda tych nawet ‘tylko kilku euro ;)


3. Inne pomysły i środki komunikacji

Oczywiście godne polecenia są środki lokalnego transportu jak pociągi czy autobusy. Często (np.na Ukrainie  i dalszych krajach wschodnich są bardzo tanie), a czasem, jak np. w Europie zachodniej możemy za kilkugodzinną podróż zapłacić nawet 100euro i więcej! Dlatego warto wcześniej zaczerpnąć odpowiednich informacji, żeby się nie przeliczyć i nie zostać bankrutem…
No to już wiemy dużo, więc nie pozostaje nic innego, jak … ruszyć w drogę!

PS. A może by tak dookoła świata?

1 comment

  1. Podróże vol. 3 – dookoła globu | Limitations live only in our minds says:

    [...] « Podróże vol. 2. Jak jechać? [...]

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>